Test plecaka Mountain Hardwear Scrambler 30 Outdry

Mountain Hardwear Scrambler 30 Outdry

Mountain Hardwear Scrambler 30 Outdry

Scrambler jest sporym, bo 30-litrowym plecakiem amerykańskiej firmy Mountain Hardwear. Poza ciekawym designem sprzęt wyróżnia się zastosowaniem tkaniny membranowej, która – według marketingowych zapowiedzi – jest w pełni wodoodporna. Co więcej, dodatkowe wyposażenie sprzętu w sam może zaspokoić oczekiwania dla uniwersalnego plecaka przeznaczonego na krótki trekking, rower czy do pracy.

Mountain Hardwear to amerykański producent odzieży i akcesoriów outdoorowych. Firma powstała w 1993 roku, a w 2003 została zakupiona przez Columbię. Marka Mountain Hardwear nie jest popularna w Polsce, sprzęt producenta trafia na nasz rynek w nielicznych modelach, które lądują na średniej lub wyższej półce cenowej sklepów internetowych. Plecak w niebieskiej wersji kolorystycznej zakupiłem w promocji za 320 zł w sklepie Skalnik.pl. Cena katalogowa: 460 zł.

Fajny, minimalistyczny design plecaka

Fajny, minimalistyczny design plecaka

Pojemność, wyposażenie, design

Scrambler 30 jest połączeniem modnego minimalizmu i surowości. Model ten występuje w kilku wersjach kolorystycznych, a każda z nich prezentuje się dobrze.

Pasy kompresyjne, pojemna boczna kieszeń

Pasy kompresyjne, pojemna boczna kieszeń

Rozmiar plecaka to 30 litrów, jednak dzięki pasom kompresyjnym i kominowi, plecak wygląda na sporo mniejszy. Dopiero po solidnym wypełnieniu ekwipunkiem i postawieniu komina widać, że mamy do czynienia z całkiem dużym plecakiem. Krój jest połączeniem sakwy kurierskiej i plecaka wspinaczkowego: sprzęt posiada wyraźnie wydzieloną jedną dużą komorę, do której można dostać się za pomocą sznurowanej kieszeni zabezpieczonej klapą. W dużej komorze nie ma dodatkowych kieszeni (efekt – mniej szwów), znajduje się za to osobna przegroda na bukłak. Jedynym miejscem na drobiazgi jest klapa plecaka w którą wszyta jest kieszeń z suwakiem. Pod klapą dodatkowo znajduje się pas do mocowania liny. Na zewnątrz – boczne kieszenie (pojemne, elastyczne – na butelkę wody, termos) oraz rasowe szpejarki. Front plecaka to systemy mocowań kijów trekkingowych lub czekana.

Plecak jest bardzo przyzwoicie wykończony, chociaż dbałością o wykonanie detali ustępuje kilku topowym producentom akcesoriów outdoorowych. Plastikowe klamry czy linki mocujące nie wzbudzają takiego zaufania jak w plecakach marek Gregory, The North Face lub Deuter.

Na uwagę zasługuje charakterystyczne, trochę staromodne zapięcie górnej klapy, które nawiązuje do klasycznych plecaków wspinaczkowych i turystycznych. Osoby przyzwyczajone do tradycyjnych klamer mogą być negatywnie zaskoczone takim sposobem zamykania klapy. Zapięcie “na haczyk” jest solidne, jednak skutecznie użycie go w rękawicach może sprawiać problemy.

Waga plecaka w stosunku do wyposażanie jest świetna – to jedynie 750 gramów (według moich pomiarów – producent podaje wagę 770 gramów).

Wodoodporność, system nośny

Pogoda w październiku była kapryśna, więc udało się wymęczyć plecak w różnych warunkach atmosferycznych. Sprzęt testowałem przede wszystkim podczas wycieczek rowerowych – pokonałem z nim 150 km. Mocno komunikowana w materiałach reklamowych wodoopornośc plecaka okazała się faktem – plecak nie pije wody, a membranowa tkanina (nazwana w tym przypadku OutDry) skutecznie opiera się wodzie, nawet przy solidnym deszczu. Górna klapa plecaka pokryta jest solidną warstwą gumy (która niestety szybko się rysuje). Guma ma za zadanie przyjąć pierwszą falę deszczu – to rzeczywiście robi robotę. Duży plus.

Kluczowym element każdego plecaka aspirującego do bycia towarzyszem dalszych podróży jest system nośny. Scrambler 30 posiada przyzwoicie profilowane i usztywniane plecy, a także podłużny przelot wentylacyjny, który pozwala na rotację powietrza. Obciążenie pleców ciężarem plecaka jest równomierne, a plecy nie pocą się nadmiernie.

Grubość pasów naramiennych - bardzo słabo

Grubość pasów naramiennych – bardzo słabo

Słabą stroną konstrukcji są pasy naramienne, które są za wąskie, za cienkie i wydają się za delikatne w stosunku do całej konstrukcji plecaka. Przy dużym obciążeniu plecaka i w samej koszulce na plecach – pasy wrzynają się w skórę. Duża wada.

Plecak posiada pas biodrowy oraz pasek piersiowy, który poprawia dyskomfort wywołany cienkimi szelkami plecaka. W zapięciu na klatce piersiowej został ukryty gwizdek.

Uniwersalny plecak, prawie na każdą okazję

Mountain Hardwear Scrambler 30 Outdry zakupiłem z powodu braku dobrego plecaka na rower lub krótką wycieczkę za miasto. Dla tych zastosowań sprzęt sprawdził się bardzo dobrze. Plecak ma fajny wygląd i nie jest ogromny, dlatego nadaje się także do pracy lub wypad na siłownię.

Plecak o takim litrażu i wyposażeniu (dodatkowe kieszenie, wodoodporność, szpejarki) przyda się w sam raz na 1-2 dniowy trekking w Tatrach, z zastrzeżeniem, że szelki plecaka nie są najwygodniejsze – konkurencja rasowych plecaków górskich wypada lepiej.

Podsumowanie

+ Wodoszczelność – to nie ściema
+ Dobra jakość wykonania, ciekawy design
+ Zewnętrzne kieszenie, szpejarki
+ Dobra kompresja
+ Niska waga

– Wąskie, cienkie pasy naramienne
– Specyficzny sposób zapinania górnej klapy



Leave a Comment