Sylwester w Tatrach Zachodnich

Czerwony szlak na Czerwone Wierchy

Czerwony szlak na Czerwone Wierchy

Góry to bardzo zacna opcja przywitania Nowego Roku i choć sylwestrowy koncert Zenka Martyniuka w Zakopanem niezmiernie kusił, zdecydowałem się ostatecznie na podbój jednego z Czerwonych Wierchów oraz nocleg w schronisku.

Czytaj dalej

j j j

Krótkie podsumowanie 2017 roku

Czas na turystyczne podsumowanie roku, który  dla mnie – przynajmniej pod względem pokonanych kilometrów – okazał się bardzo zacnym rokiem.

Jeśli miałbym stworzyć swoje TOP 3 wypraw i wycieczek 2017 roku, to na pewno dodałbym w kolejności: wiosenny długi weekend we Włoszech (z plecakiem wokół jeziora Garda), wakacyjne pokonywanie lęku wysokości (Tatry: Orla Perć, Rysy) oraz jesienny wyjazd do Stanów Zjednoczonych.

Czytaj dalej

j j j

Mikrowyprawy, czyli jak skutecznie ruszyć się zza biurka

Czym są mikrowyprawy? To krótkie wycieczki, które pozwalają na moment wytchnienia od pracy, blokowiska, niedzielnych panoram centr handlowych czy kolejnych weekendowych imprez (ok – może z tym ostatnim się zapędziłem). Termin ten na nowo definiuje wszelakie aktywności, które dla każdego mogą być inne: dla niektórych fajną wycieczką jest całodzienny spacer z aparatem fotograficznym po parku miejskim, a dla innych biwakowanie pod gołym niebem w górach.

Czytaj dalej

j j j

USA, Nowy Jork: Wodospad Niagara

Wodospad Niagara położony jest w granicach stanu Nowy Jork, jednak od miasta Nowy Jork dzielą go setki mil (dokładnie cztery setki, czyli blisko 6 godzin drogi autem). Z Cleveland (stan Ohio), w którym pomieszkiwałem, nad wodospad można dojechać w 3 godziny jadąc wschodnią linią brzegową ogromnego jeziora Erie. Z tego jeziora wypływa rzeka Niagara – sprawczyni całego zamieszania z ponad 50-metrowym wodospadem. Rzeka, choć krótka, łączy ze sobą dwa jeziora (wspomniane Erie i równie olbrzymie Ontario), a jej bieg jest granicą pomiędzy Stanami a Kanadą. Wodospady Niagara nie są najwyższe czy najszersze na świecie, nie leżą w dziczy, a wręcz otoczone są mało ciekawymi krajobrazami dwóch betonowych miast, to jednak bezsprzecznie warto je obejrzeć na żywo.

Czytaj dalej

j j j

USA, Nevada: Zapora Hoovera

Czarny Kanion

Czarny Kanion

W drodze nad Wielki Kanion kolejnym must see jest Zapora Hoovera, która znajduje się ledwo 50 km od Vegas (autostrada Highway 93). Na pewno warto poświęcić zaporze dwie-trzy godziny, bo to niesamowita konstrukcja, która zapoczątkowała rozwój Las Vegas. Do dziś zapora, jej prądnice oraz rozlewisko (jezioro Mead), są głównymi dostarczycielami energii i wody dla Nevady i Kalifornii.  

Czytaj dalej

j j j

USA, Nevada: Kanion Red Rock

Jak wspominałem we wpisie na temat Las Vegas, miasto to jest dobrym punktem startowym do zwiedzenia atrakcji turystycznych Nevady i Arizony. Jeśli chcesz odpocząć od kasyn, basenów i całego tego zamieszania, warto wstać wcześnie rano, spakować się i wyruszyć w pustynny trip. To była nasza zacna strategia na Las Vegas: dwa dni na pustyni, dwa dni w mieście. 

Czytaj dalej

j j j

USA: fakty, mity, legendy

Cleveland

Cleveland

Chyba mało które państwo jest dla Polaków tak dużą galerią wyobrażeń i stereotypów, jak Stany Zjednoczone. Kowboje, hamburgery, grubasy, wszystko duże, najlepsze, po prostu cool. Jakie są moje obserwacje?

Czytaj dalej

j j j